7 rzeczy, których nauczyliśmy się, gdy Justin Bieber grał swój 16-utworowy nowy album | Vogue – JBIEBER.PL
INFORMACJE O STRONIE
Nazwa: Justin Bieber Polska - JBIEBER.PL
URL: jbieber.pl
Online od: kwiecień 2011
Kontakt: jbieberplkontakt@gmail.com
Hosting: Fan-strefa.pl
Administratorzy: Marta, Vienna
Redaktorzy: Marta, Amibizzle
Kodowanie i grafika: Honeymoon Backdrop & JBieber.pl

Wszystkie informacje, zdjęcia oraz nowości umieszczane na stronie należą tylko i wyłącznie do JBieber.pl! Zabrania się kopiowania treści oraz zdjęć, a także motywu graficznego i kodowania! Nasze informacje są chronione prawami autorskimi. Jeśli chcesz korzystać z naszych informacji, napisz do nas!
OSTATNIE ZDJĘCIA Z GALERII

TWITTER

FACEBOOK

SOCIAL MEDIA JUSTINA
STRONA: www.justinbiebermusic.com
FACEBOOK: /justinbieber
INSTRAGRAM: @justinbieber
TWITTER: @justinbieber
YOUTUBE: Justin Bieber
TIKTOK: @justinbieber
SPOTIFY: Justin Bieber
KALENDARZ
x- x
OSTATNIE WIDEO NA NASZYM KANALE

7 rzeczy, których nauczyliśmy się, gdy Justin Bieber grał swój 16-utworowy nowy album | Vogue - 19 marzec 2021 / Marta

Supergwiazda odebrała telefon, aby porozmawiać z Vogue na temat swojego nowego albumu Justice, który celebruje miłość, uzdrowienie i radość.

Minął rok, cztery tygodnie i dwa dni od wydania piątego albumu Justina Biebera, Changes. W tym czasie świat doświadczył pandemii Covid-19, pogarszającej się sytuacji kryzysowej, ciągłej niesprawiedliwości rasowej i dyskryminacji ze względu na płeć, i niestety, znacznie więcej. Bądźmy szczerzy: jako planeta przeżyliśmy dość ciężki okres. Jest to coś, z czego kanadyjski piosenkarz doskonale zdaje sobie sprawę, kiedy mówił o swojej potrzebie „rezonowania ze światem” podczas odtwarzania swojego nowego albumu „Justice” w systemie Zoom.

„Mam nadzieję, że u wszystkich wszystko w porządku. To był szalony czas na tym świecie, jest wiele niepewności”- powiedział Bieber dziennikarzom Zoom z Los Angeles, gdzie dołączyli do niego jego menedżerowie Scooter Braun i Allison Kaye. „Moim celem przy tworzeniu tego albumu było zapewnienie słuchaczowi komfortu […] Wiem, że wiele osób zostało odizolowanych, ale muzyka jest naprawdę sposobem na zbliżenie ludzi” – powiedział, po czym spędził 75 minut grając i rozmawiając o albumie.

Oto, co się stało, gdy Bieber (lub „iPad 7”, jak czytał na wyświetlaczu Zoom), odtworzył Vogue 16 utworów ze swojego nowego albumu Justice.

Jego wygląd był „swobodny i elegancki” z mistycznym tłem
Nieogolony, ale niezaprzeczalnie przystojny Biebs miał na sobie bluzę z kapturem Fear of God Essentials w kolorze jasnego kremu i kilka różnych czapek podczas rozmowy. Najpierw była czerwona czapka „Drew”, którą później zamienił na zielono-żółty snapback. W międzyczasie uczesał się w aparacie iPada. Jedyną widoczną biżuterią był mały srebrny krzyżyk w lewym uchu.

Mieliśmy szczęście, że dostaliśmy tło z IRL, a nie zwariowane tło – ogromny, czerwony, mistycznie wyglądający dywan lub prześcieradło drapiwane z góry – i siedział bardzo blisko aparatu. Nie zawsze było jasne, w której części domu się znajduje, chociaż czasami wędrował do kuchni, aby złapać butelkę wody, pozwalając ujrzeć kilka obrazów i swoje (zaskakująco proste) białe szafki kuchenne.

Tytuł „Justice” ma kilka znaczeń
Po podziękowaniu za dołączenie do rozmowy, Bieber wyjaśnił, jak i dlaczego nazwał swoją najnowszą płytę. „Nazwałem to Justice (Sprawiedliwość), ponieważ jest tak wiele niesprawiedliwości na tym świecie i było od początku czasu[…] Moje imię [Justin] w rzeczywistości oznacza sprawiedliwość, więc to jest to. Jestem naprawdę zaszczycony, mogąc odegrać małą rolę i móc tworzyć muzykę, która inspiruje i może w tym czasie podnieść na duchu ludzi”– powiedział, przedstawiając pierwszy utwór z albumu, wyprodukowany przez Skrillexa „2 Much”, który rozpoczyna się krótkim fragmentem przemówienia dr Martina Luthera Kinga Jr.

Ten super miękki utwór z fortepianem to szczere oddanie jego żonie Hailey. „Jestem beznadziejnym romantykiem. To jedna z tych piosenek, w których mogę porozmawiać o tym, jak bardzo kocham swoją żonę”– wyszczerzył się, zanim zaśpiewał z entuzjazmem słowa takie jak: „I don’t want to fall asleep / I’d rather fall in love […] Two seconds without you is like two months,’ ‘I love the way you love your mom,’ and ‘I still relive that second I met my biggest blessing / Pray for you, look what God has done.’.”

Na albumie jest wielu kolaboracji, starych i nowych, z całego świata
Bieber zwerbował globalną koterię gości (w całości mężczyzn) do swojej najnowszej oferty. Burna Boy reprezentuje Nigerię w wyprodukowanym przez Skrillexa „Loved By You” – „To mój ulubiony styl w tej chwili. Uwielbiam afrykańskie bity, sprawia, że ​​chce się się ruszać, a ludzie muszą się ruszać” – podczas gdy urodzony na Jamajce Kingston Beam przenosi „fajny dźwięk wyspiarski” do „Love You Different”.

Soulowi piosenkarze Daniel Caesar i Giveon (którzy zdobyli sławę w 2020 roku w „Chicago Freestyle” Drake’a) łączą siły przy słodkim, slow-jamowym „Peaches”, a 17-letni australijski raper i piosenkarz The Kid LAROI występuje w „Unstable”. Na albumie deluxe Lil Uzi Vert pojawia się w „There She Go”, co, jak przyznaje Bieber, „prawdopodobnie będzie ogromne na TikTok, ponieważ ma w sobie taki klimat”. Nominowany do nagrody Grammy Khalid pojawia się w balladzie „As I Am”. A słyszeliśmy już Chance The Rapper w „Holy” i Benny Blanco w „Lonely”.

Istnieją silne wpływy Phila Collinsa (ale nie zniechęcaj się)
Drugi utwór z albumu, Deserve You, jest bezpośrednim ukłonem w stronę byłego perkusisty Genesis z dramatyczną perkusją „In The Air Tonight” w połowie utworu. Pierwsza trójka Justice ma bardzo syntezatorowe brzmienie z lat 80-tych – w rzeczywistości jest w nim dużo popu i disco.

„Die For You” opiera się na Duran Duran i Depeche Mode, podczas gdy „Somebody” to kolejny bop w stylu retro, choć z odrobiną grungowej gitary. Wygląda na to, że ruch błyszczącej kuli i spandexu Dua Lipa wznowiony w zeszłym roku z „Future Nostalgia” będzie kontynuowany w 2022 roku. Warto zauważyć, że zespół producencki i kompozytorów The Monsters & Strangerz pracował nad obydwoma płytami.

Album bezpośrednio dotyczy Black Lives Matter
„Die For You”, w którym występuje piosenkarz i raper z Florydy Dominic Fike, rozpoczyna się częścią przemówienia, które dr Martin Luther King Jr wygłosił w kazaniu w Ebenezer Baptist Church w Atlancie, 5 listopada 1967 r. – na rok przed śmiercią – w którym powiedział: „Jeśli nigdy nie znalazłeś czegoś tak drogiego i tak cennego dla siebie, że umrzesz za to, to nie jesteś zdolny do życia.”

„To, co chciałem z tym zrobić, to wzmocnienie głosu [dr.] Martina Luthera Kinga Jr w tym pokoleniu” – wyjaśnił Bieber. „Będąc Kanadyjczykiem, nie było to tak bardzo częścią mojej kultury […] to przemówienie było właściwie w czasie, gdy [miał] przeczucie, że umrze za sprawę, a przeciwstawiał się ostatecznie rasizmowi i podziałom. Myślę, że jego przesłanie tak brzmiało, że wiele osób może bać się stanąć w obronie tego, co słuszne, ale jeśli nie walczysz o sprawiedliwość – o to, co jest słuszne – co robisz ze swoim życiem? Przykro mi, że wchodzę tak głęboko, ale żyjemy w takich czasach. Dlatego chciałem nagrać ten album, ponieważ uważam, że jest bardzo aktualny i bardzo potrzebny.”

Omawia również stratę
Tekst może być smutny, ale brzmienie „Ghost” jest zdecydowanie optymistyczne, przechodząc z houseowych wzorów na gitarowe riffy. Bieber wyjaśnił, że piosenka jest o „utracie kogoś, kogo kochasz. Wiem, że wiele osób tak ma; Wiem, że to był naprawdę trudny rok, w którym straciliśmy także bliskich i związki. Kawałek mówi: „Jeśli nie mogę się do ciebie zbliżyć, zadowolę się twoim duchem”. To działa w tej sytuacji kwarantanny […] nie nawiązujemy relacji i nie łączymy się w ten sam sposób. Pozwoliło nam to naprawdę mieć tylko te wspomnienia. Mam nadzieję, że to rezonuje i mam nadzieję, że w jakiś sposób napełni twoje serce radością lub pocieszeniem.”

To odbija się również na jego własnym zdrowiu psychicznym
W „As I Am”, z udziałem Khalida, Bieber liczy się z samym sobą, ale pochodzi z miejsca pozytywnego. „Uwielbiam tę piosenkę, ponieważ zawiera naprawdę obiecujące przesłanie” – mówi. „Wielu z nas, w tym czasami ja, czuło się niegodne miłości, więc [kawałek] mówi: „Weź mnie takim, jakim jestem, a zrobię wszystko, co w mojej mocy”. To zobowiązanie, które podjąłem osobiście co do mojej żony. Jestem tu na dobre i na złe – to ja, weź to lub zostaw”.

„Unstable”, który przywołuje niesamowitą atmosferę, zbliża się do półmetka i jest najbardziej emocjonalną propozycją na albumie. „Byłem w naprawdę złym miejscu, może rok temu” – przyznaje. „Moja żona była tylko przy mnie przez to wszystko. Więc cała wiadomość jest taka, że ​​byłaś tam dla mnie, kiedy jestem naprawdę niestabilny. Więc ta piosenka naprawdę rezonuje z tym, w którym miejscu byłem. Prawdopodobnie jest wielu ludzi, którzy byli na tym stanowisku. Taki jest zawsze cel: tworzyć muzykę, do której można się odnieść i która może poruszyć ludzi.”

Kiedy piosenka dobiegła końca, Bieber dodał: „Ważne było dla mnie, aby nie tylko mówić o miłosnych rzeczach, ale także porozmawiać o niektórych zmaganiach [i pomyśleć o tym], przez co ludzie przechodzą w tym czasie. Wiele osób straciło pracę, straciło bliskich – zmieniło się całe ich życie. To spowodowało dużą niestabilność. Mam więc nadzieję, że [Justice] może zapewnić trochę komfortu lub stabilności.”

via. vogue.co.uk



KOMENTARZE